O co chodzi z bitcoinem? Czym się różni od tradycyjnych walut?

moneta bitcoin
2020-05-21

Mam wrażenie, że ogrom ludzi nie rozumie, jaka jest jedna, podstawowa zasadnicza różnica, między bitcoinem, a normalnymi, takimi wiecie tradycyjnymi pieniędzmi. I dzisiaj właśnie, tę jedną, podstawową rożnicę, postaram się wyjaśnić.

Bitcoin to najpopularniejsza kryptowaluta 

wiadomości bitcoin

Nie zamierzam absolutnie poruszać kwestii tego jak to technicznie działa, bo to nie miejsce, nie czas i nie ten kanał, spokojnie. Główne założenie jest takie, że Bitcoin to internetowa waluta, która zapewnia pełną anonimowość i nie jest w żaden sposób kontrolowana przez żaden rząd ani instytucję.

To jest banknot dwudziestozłotowy, czyli kawałek papieru, który możesz komuś dać, a on da Ci za to na przykład czteropak browara. A nawet dwa.

Zauważcie, że wszyscy intuicyjnie wiemy co można kupić za dwie dychy. Oczywiście, ceny różnych rzeczy zmieniają się, czasem częściej czasem rzadziej, ale mamy w głowie jakąś konkretną wartość, którą reprezentuje dana ilość tradycyjnych pieniędzy. Ale skąd to się właściwie bierze?

Banknot dwudziestozłotowy, sam w sobie jest jest wart mniej więcej tyle co papier, na którym go wydrukowano,ale co ważniejsze jest obietnicą Państwa Polskiego, że za ten papier dostaniesz z grubsza dwa czteropaki lub ich równowartość w kebabach, czasie, łososiach, czy spinaczach do papieru.

Narodowy Bank Polski za pomocą różnych narzędzi dba o to,żeby taki stan rzeczy utrzymał się jak najdłużej.

Czyli tak długo, jak długo istnieje twór taki jak Państwo Polskie, tak długo masz gwarancję, że dwie dychy są warte z grubsza dwa czteropaki. Fajnie, tylko co to ma do Bitcoina? Cały myk z Bitcoinem polega na tym, że o jego stabilność nie dba ani Narodowy Bank Polski, ani centralny bank Nibylandii ani żadna inna instytucja. Takie jest główne założenie Bitcoina. Jedyne co wpływa na cenę Bitcoina to niewidzialna ręka rynku czyli jeżeli większość ludzi chce kupić bitcoina to wtedy jego cena rośnie a jeżeli większość chce go sprzedać to wtedy jego cena spada. 

Oczywiście podobne mechanizmy mają zastosowanie w przypadku tradycyjnych walut tylko tak jak wspominałem już 2137 razy.

Bitcoina nikt nie stabilizuje

Wykres wzrostu cen bitcoinów w 2020 roku

I to jest właśnie zasadnicza różnica między bitcoinem, a tradycyjnymi walutami.

Kurcze, co to może oznaczać w praktyce?

Wyobraźcie sobie, że kiedy idziecie wieczorem spać, to za dwadzieścia złotych możecie kupić dwa czteropaki, a kiedy wstajecie rano i doczołgujecie się do sklepu żeby kupić klinika, okazuje się nagle, że za Wasze dwie dychy to możecie sobie co najwyżej kupić browarka i coś na zagrychę. I taki właśnie spadek wartości Bitcoina miał już miejsce pare razy, w sensie mniej więcej tak wyglądałoby to w przełożeniu na tradycyjne pieniądze. 

Wyobrażacie sobie jak by to miało wyglądać w rzeczywistości? W sensie wyobrażacie sobie jaki to byłby …wiązania, które zapewnia bitcoin, są jednak niezwykle cenne w wielu sytuacjach. 

Choć o wykorzystywaniu anonimowości, którą zapewnia,słyszy się głównie w kontekście handlu bronią i ciężkimi narkotykami poprzez Darknet to przecież tą samą drogą wielu ludzi ma dostęp chociażby do medycznej marihuany.

Nie wiem czy próbowaliście kiedyś wysłać przelew gdzieś poza Unię Europejską, albo nie daj Boże na inny kontynent, a jeżeli nie, to zapewniam Was że nie chcecie tego robić nie jest to ani szybkie, ani tanie, ani przyjemne.  Transakcja przechodzi od razu w porównaniu z bankami koszt wynosi prawie zero. W ramach krótkiego podsumowanka. Podstawową różnicą między tradycyjnymi walutami Bitcoinem jest to, że Bitcoina nie stabilizuje żadna, oficjalna instytucja w związku z powyższym, jego cena może, jak prakty pokazała, to się zdarza latać sobie niczym, nie wiem, niczym, jakby coś, co sobie lata, tak? Kryptowaluty mają swoje mega ważne plusy ale nie inwestujcie w nie jak się na tym nie znacie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *